Skip to main content

Cebula dymka, to nie jest warzywo szczególnie mocno kojarzące się z jesienią. Tymczasem sadząc ją właśnie teraz, możemy przyspieszyć wiosenne zbiory nawet o 2-3 tygodnie. Czosnek posadzony w październiku da zdecydowanie większe główki, niż ten wiosenny, a sianą w listopadzie marchew będziemy chrupać już pod koniec czerwca. Warzywa te, po przetrwaniu zimy będą też lepiej znosiły wiosenne przymrozki i zmiany temperatury, bo w międzyczasie zdążą się zahartować.

To jak, siejemy razem warzywa na zimę?

Na mojej liście przedzimowych wysiewów warzyw na wiosenny zbiór jest szpinak, roszponka, sałaty, które przygotowuję na rozsadę, marchew i pietruszka. Jesienią zawsze sadzę też dymkę odmian zimujących oraz czosnek. W tym roku spróbuję wysiać jesienią koperek licząc na to, że ta metoda da mi wreszcie przyzwoity zbiór. Od dwóch sezonów koperek nie chce rosnąć w moim warzywniku, kiełkują zaledwie pojedyncze okazy. Marzy mi się ogródek pełen seledynowych baldachów. 

Podstawa to dobre miejsce

Zimą słońce jest nisko i wiele miejsc w ogrodzie nie ma wystarczającej ilości światła. Dlatego na siew warzyw, które mają przezimować w ziemi warto wybrać miejsce jak najlepiej nasłonecznione i zaciszne, a przez to też cieplejsze. Tuż po siewie ziemię warto wyściółkować lub osłonić agrowłókniną lub folią. To dodatkowo podwyższy temperaturę gleby. Ciepła gleba to z kolei lepsze warunki do kiełkowania i wzrostu dla warzyw.

Miejsce pod wysiew lub sadzenie trzeba dobrze oczyścić z chwastów. Powodzenie zimowej uprawy warzyw zależy od tego, jaka będzie zima. Łagodna pozwoli nam na zdecydowanie wcześniejsze zbiory, więc warto zaryzykować.

Kiedy siać i sadzić

Najwcześniej siejemy sałaty na rozsadę, szpinak i roszponkę. Te warzywa przed zimą powinny zdążyć skiełkować, dlatego najlepszym terminem siewu jest wrzesień. Ja zwykle przygotowuję rozsadę sałaty w sierpniu i do szklarni we wrześniu przenoszę już sadzonki o kilku listkach właściwych. Roszponkę i szpinak sieję bezpośrednio do gruntu, zdarza się, że nawet w sierpniu, by jeszcze jesienią móc zbierać zielone listki. 

We wrześniu, zwykle pod koniec tego miesiąca, sadzę zimową dymkę. Na rynku są już dostępne odmiany różnych kolorów, w sklepach ogrodniczych pojawiają się od połowy sierpnia. Dymkę sadzimy dosyć płytko, tak, by nad ziemię wystawał mały czubek, z którego będzie wyrastał szczypiorek. Zimową dymkę warto ściółkować i okrywać, bo w mroźne zimy potrafi przemarznąć, jednak sadzenie jej jesienią ma spory sens: zbiory są wcześniejsze, główki bardziej dorodne, a całą zimę możemy uszczykiwać świeży szczypiorek. 

Około miesiąca po dymce, pod koniec października, do gruntu powinien trafić czosnek ozimy. Odmiany zimujące również dostępne są od sierpnia w sklepach ogrodniczych. Pojedyncze ząbki czosnku sadzimy dosyć głęboko, na ok. 5 -8 cm.  Nie ma potrzeby okrywać gleby. Ważne, żeby ząbki zdążyły się ukorzenić, ale nie wypuściły szczypiorków, te mogą zimą przemarzać. 

Ostatnie do siania są marchewka i pietruszka, których nasiona do gruntu powinny trafić pod koniec listopada lub nawet w grudniu. Jako, że mogą przemarzać, warto siać nieco więcej nasion, niż przy siewie wiosennym. Do siewu najlepiej wykorzystać odmiany przeznaczone na siew ozimy lub odmiany wczesne. 

Wykorzystaj szklarnię

Do zimowej uprawy warto wykorzystać szklarnię, w której jest zdecydowanie cieplej, niż na zewnątrz, a roślin nie zniszczą wysuszające, mroźne wiatry. Od kilku lat zimą w mojej szklarni rośnie sałata, która daje dorodne główki już na początku maja. Sieję tam też szpinak i roszponkę. Dymka posadzona w szklarni wytwarza zdecydowanie większe główki i wcześniej jest gotowa do zbiorów.

Biorąc pod uwagę te doświadczenia, w tym roku planuję przygotować zimowe okrycia z flizeliny lub folii na rabaty w warzywniku. Niskie tuneliki wykonam z rurek hydraulicznych. Dzięki temu roślinom będzie ciepło, ale powietrze będzie mogło swobodnie wokół nich krążyć.

I jak, udało mi się Was przekonać do zimowej uprawy warzyw?